Plejada.pl
Potwierdziły się zapowiedzi, że nowy multiwortal TVN nie będzie firmowany logotypem żadnej z innych marek grupy, które zostały wymienione jako partnerzy serwisu. Choć ich wsparcie kontentowe, technologiczne i organizacyjne jest widoczne, mamy do czynienia z nowym i niezależnym brandem.
Pierwsze wrażenie jest pozytywne: bogactwo treści jest obudowane szeregiem mechanizmów społecznościowych, co pomoże budować lojalność użytkowników. Duża liczba zdjęć jest nieodzownym elementem stron poświęconych tematyce lekkiej i przyjemnej. Cieszy bogaty wybór materiałów wideo ? przycisk Play jest bardzo wyraźny w komunikacji serwisu.
Silnym elementem Plejady jest dział Wypożyczalnia, agregujący płatne treści telewizyjne. Zaproponowane ceny pakietów to odważny krok w kierunku komercjalizacji serwisu.
Autorzy zapewniają, że Plejada nie będzie serwisem plotkarskim. Do końca zapewne nie uda się uciec od rywalizacji z serwisami klasy Plotek czy Pudelek, ale konkurentów serwisu widzę we wszelkich przedsięwzięciach oferujących rozrywkę i dostęp do wideo. Główna przewaga Plejady to dostęp do treści premium, tworzonych w silnej grupie medialnej. Droga jaką przez ostatni rok przebył tvn24.pl ilustruje, jak daleko może być wykorzystywana synergia przedsięwzięć telewizyjnych i internetowych.
Warto zauważyć, że TVN zyskuje kolejne potężne narzędzie służące promocji swoich gwiazd. Nie wykluczam, że zmiany spowodowane pojawieniem się Plejady będą bardziej widoczne w stacjach telewizyjnych niż w konkurencyjnych portalach ? odważniejsze otwarcie telewizji na użytkowników sieci jest nieuchronne.


