Dziennikarstwo (oby)watelskie
Człowiek spokojnie wieczorkiem robi zdjęcia samolotów, a tu na drugi dzień zdjęcie fragmentu jego pleców znajduje się w serwisie informacyjnym gazety (w charakterystycznej koszulce).
Sam tekst ostro zjechali znawcy tematu, bo takie podejścia do lądowania nie są wcale rzadkie.
Kolejna ilustracja pułapek dziennikarstwa obywatelskiego, gdy na stronę główną dużego portalu informacyjnego trafia news o byle czym.

O kurcze. Chyba rzeczywiście twoje plecy!