GPS logger
Po przejechaniu około 5 tysięcy kilometrów i zapełnieniu niemałej ilości pamięci fotografiami z Niemiec, Belgii, Holandii, Francji, Szwajcarii, Lichtensteinu, Austrii, Słowacji i Polski przekonałem się po raz kolejny jak fajną sprawą jest system GPS.

Od dawna korzystam z nawigacji w palmtopie Eten M800 – nie widziałem jeszcze lepszego urządzenia tej klasy. Odbiornik GPS mam także wbudowany w iPhone. Ale jeżeli podróżujesz i robisz dużo zdjęć, to niewielki breloczek GPS logger jest świetnym gadżetem. Na przykład taki Pentagram PathFinder w schowku samochodu lub kieszeni plecaka nie tylko zarejestruje cała trasę, ale umożliwi szczegółowe opisanie zdjęć dokładnymi danymi dotyczącymi lokalizacji.


