Biblia dziennikarstwaWydawnictwo Znak wydało Biblię dziennikarstwa pod redakcją Andrzeja Skworza i Andrzeja Niziołka, a napisaną przez 66 znanych i/lub wybitnych dziennikarzy, wśród których znajdziemy między innymi: Mikołaja Kunicę,  Michała Kobosko, Romana Młodkowskiego, Katarzynę Kolendę-Zaleską, Ewę Milewicz, Wojciecha Jagielskiego, Bartosza Węglarczyka, Mariusza Szczygiła, Szymona Hołownię,  Beatę Pawlikowską, Roberta Makłowicza, Justynę Pochanke, Konrada Piaseckiego, Kubę Wojewódzkiego,  Piotra Zarembę, Kamila Durczoka, Jerzego Baczyńskiego, Marka Raczkowskiego, Henryka Sawkę, ks. Adama Bonieckiego i Jerzego Pilcha.

Czyta się świetnie. Grono autorów znakomite.

Według Press książka pokazuje jak pracować w prasie, radiu, telewizji i Internecie(…). Czyli istnieje u nas coś takiego jak dziennikarstwo internetowe.

Moim zdaniem jest inaczej, a Biblia dziennikarstwa tego dowodzi.

Wśród solidnej liczby kilkudziesięciu rozdziałów, pracy w dziennikarstwie internetowym dotyczą dwa. I to jest pierwszy znak, że z Internetem jest coś u nas nie tak: albo nie warto się nim zajmować w kontekście dziennikarstwa, albo nie ma sensownych autorów, którzy jakąś wiedzą o sieci w Biblii… mogliby się podzielić. Wychodzi mi, że i jedno, i drugie.

Wojciech Orliński napisał o blogowaniu i już jego uzasadnienie dlaczego jego blog wygląda tak fatalnie jak wygląda dowodzi, że się na blogach trochę zna. I to jest jedyny mocny punkt tej książki, jeżeli chodzi o tworzenie treści na potrzeby sieci.

Tekst Stanisława M. Stanucha o redakcji portalu internetowego jest napisany z perspektywy pracownika portalu Interia.pl. Można się dowiedzieć, że w portalach Wirtualna Polska i Onet.pl większość materiałów pochodzi z agencji, gazet codziennych i czasopism, a w Interii jest inaczej (???). Jest to rozdział, który w całej książce zawiera najwięcej obrazków i zdjęć (więcej niż te poświęcone fotografii, grafice i rysunkom) – między innymi odkrywczych zrzutów ekranowych z systemu zarządzania treścią serwisu smaker.pl. Można się dowiedzieć, że Google pomaga w wyszukiwaniu numerów telefonów, ale tylko tych amerykańskich (co zapewne ma jakiś związek z rodzimym dziennikarstwem internetowym).

I tyle. O prasie, radiu i telewizji więcej osób napisało znacznie więcej. A przecież Internet, dla dziennikarzy to wyzwanie niesamowite – najszybsze medium o niesłychanym zasięgu. Jak wykorzystać tę szybkość? Jak wykorzystać możliwość komunikacji z użytkownikami w czasie rzeczywistym? Jak kreować cykl życia newsa, żeby z Internetu mógł trafić do prasy i jej nie kanibalizować, a następnie ponownie mieć swoje rozwinięcie w sieci? Jak pozyskiwać zainteresowanie użytkowników bez pokazywania cycków celebrytek i wprowadzających w błąd opisów linków?

Tego w Biblii… nie ma. Część osób zajmujących się dziennikarstwem Internet olewa, część się go boi, innym się coś wydaje.

Jeżeli media i dziennikarstwo cię interesują, to jest to bardzo dobra książka dla ciebie. Dowiesz się z niej także prawdy o dziennikarstwie internetowym. Że ciężko w zasadzie coś o nim powiedzieć.

Podziel się ze znajomymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Komentarze
  • Harvey Specter
    Posted at 7:04 pm 17 października 2010
    Marthea
    Author

    No bo ile jest blogów prowadzonych przez rozpoznawalnych dziennikarzy? Blog Palikota ma dużą oglądalność, sporo jest blogów niezależnych na różne tematy – Antyweb, Mediafun, Kataryna, Kominek. Ale dziennikarze sobie nie radzą. A może nie widzą sensu, skoro nikt im za to nie zapłaci.

    Ja nie znam ani jednego dziennikarza, który z innych mediów by pochodził, a w Internecie dobrze sobie radził. Portale bazują na treści pochodzącej z innych mediów – głównie prasy. Kto stoi za newsami w tvn24.pl czy innych serwisach internetowych? Ich praca chyba się jednak różni od pracy w dzienniku. Ale skoro nie ma znanych nazwisk, to nie ma autorytetu, który by taki temat pociągnął.

  • Harvey Specter
    Posted at 10:37 pm 17 października 2010
    szewo
    Author

    Nie jest tak źle – taki salon24.pl na przykład.
    Chyba chodzi o to, że Internet nie powinien być wymieniany jako medium na równi z radiem, prasą i telewizją.

  • Harvey Specter
    Posted at 7:27 pm 27 grudnia 2010
    Tomash
    Author

    Gdyby tradycyjne media miały wyłącznie taką jakość, jak tzw. media obywatelskie czy internetowe, to miej nas Boże w swojej opiece.

  • Harvey Specter
    Posted at 9:07 pm 27 grudnia 2010
    szewo
    Author

    Trochę światła na temat rzucił sam współautor „Biblii…”:
    http://wo.blox.pl/2010/12/Swiat-bez-mediow.html

  • Dodaj komentarz

    Możesz korzystać ze znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>