Google dla praktyków

wydawnictwo: Mikom, sierpień 2003
liczba stron: 132
format: B5
oprawa: miękka
ISBN: 83-72779-342-5
wymiary: 175×250 mm
Google dla praktyków w ofercie sklepu merlin.pl
- zasady funkcjonowania internetowych systemów wyszukiwawczych,
- wskazówki dotyczące skutecznego poszukiwania informacji w sieci WWW oraz wykorzystywania innych usług oferowanych przez Google,
- sposoby zbierania danych przez wyszukiwarkę, ich przechowywania i techniki umożliwiające udzielanie użytkownikom trafnych odpowiedzi,
- unikalny algorytm PageRank odpowiadający za porządkowanie stron w rankingu Google,
- zasady tworzenia stron internetowych poprawnie interpretowanych przez wyszukiwarki,
- skrypty PHP i programy ilustrujące unikalne cechy Google,
- sposoby interakcji z mechanizmami wyszukiwarki i metody wykorzystanie jej baz danych we własnych aplikacjach z wykorzystaniem Google Web APIs.
- sieciowi entuzjaści, którzy odpowiedzi na dowolne pytanie szukają za pomocą przeglądarki internetowej,
- twórcy stron, którzy dzięki tej książce będą tworzyli witryny przyjazne wyszukiwarkom,
- specjaliści od zgłaszania stron do wyszukiwarek, którzy dzięki tej książce staną się w tej dziedzinie niekwestionowanymi guru,
- menadżerowie, którzy po przeczytaniu tej książki zaoszczędzą na honorariach dla specjalistów zgłaszających strony do wyszukiwarek,
- fani nauk ścisłych, którzy po raz kolejny przekonają się, że światem rządzą równania rekurencyjne,
- programiści, którzy wykorzystają informacje o miliardach stron zgromadzonych w Google we własnych programach,
- internetowi sceptycy, którzy dzięki tej książce uwierzą, że w Internecie można jednak łatwo i szybko znaleźć informacje na każdy temat i dowiedzą się jak to zrobić.
Waldemar

Maksymalna liczba znaków w opisie statusu użytkownika Gadu-Gadu wynosi 70. I taki też jest Waldemar – funkcjonujący przede wszystkim jako opis w komunikatorze autora. Tak silne ograniczenie jest szczególnie uciążliwe – wszystkie fajne słowa zazwyczaj mają jedną, dwie litery więcej. Mimo to, opisy zawsze zawierają poprawne znaki interpunkcyjne, po których następuje znak przerwy. Skróty nie są stosowane.
W rzeczywistości Waldemar jest podobny zupełnie do nikogo. Wątki autobiograficzne owszem – istnieją, ale są niezwykle rzadkie. Jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistych zdarzeń i osób jest jedynie przypadkowe.
Każdy opis zawiera słowo Waldemar – w różnej formie odmianowej – i nie ma żadnych innych nazw własnych. Wyjątkiem jest Stefan.
On był na samym początku – Stefan Zboczucha. Ale to już jest inna historia…
czytaj dalej ›
