Wyślij do znajomego
Oglądano: 3176
Komentarzy: 1
Wysyłano: 1

Kiedy: 2002/11/20
Gdzie: Warszawa, Wilanów
Olympus 2100 UZ

Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła piesze wycieczki.


Raz poszła więc do fryzjera:
"Poproszę o kilo sera!"


Tuż obok była apteka:
"Poproszę mleka pięć deka."


Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.


Gryzły się kaczki okropnie:
"A niech tę kaczkę gęś kopnie!"


Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,
A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.


Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.
Zjadając tasiemkę starą
Mówiła, że to makaron,
A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.


Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwaczki?"


Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"


Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie,


Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.


Taka to była dziwaczka!

Jan Brzechwa, "Kaczka-Dziwaczka"

Jesteś zainteresowany tym zdjęciem?

Kaczka

Andrzej Szewczyk: Fotografia: Kaczka

Kaczka

Poprzednie: Kaczka II
Następne: Hala Orbita


Dodaj komentarz

Imię, nickname, cokolwiek
E-mail (opcja, będzie prezentowany bezpiecznie)
Treść komentarza:


ela, abcp33.neoplus.adsl.tpnet.pl
z dnia 5-10-2006, godz.: 16:28

lubie jesień