Oglądano: 5768
Komentarzy: 1
Wysyłano: 21
Kiedy: 2002/3/18
Gdzie: Łazienki, Warszawa
Olympus 2100 UZ
Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła piesze wycieczki.
Raz poszła więc do fryzjera:
"Poproszę o kilo sera!"
Tuż obok była apteka:
"Poproszę mleka pięć deka."
Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.
Gryzły się kaczki okropnie:
"A niech tę kaczkę gęś kopnie!"
Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,
A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.
Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.
Zjadając tasiemkę starą
Mówiła, że to makaron,
A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.
Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwaczki?"
Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"
Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie,
Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.
Taka to była dziwaczka!
Jan Brzechwa, "Kaczka-Dziwaczka"
Jesteś zainteresowany tym zdjęciem?
Kaczka
Andrzej Szewczyk: Fotografia: Kaczka
Dodaj komentarz
kaczka dziwaczka, sun2.smsnet.plz dnia 19-6-2006, godz.: 16:15
super kaczka. A ja będe w szkolnym przedstawieniu(bo chodze na kółko) grać kaczkę dziwaczkę i dlatego tu zaglądnełam !!! ;-)
