Wojnowo to położona niedaleko Rucianego-Nidy mazurska wioska, w której żyją wyznawcy czterech religii: katolicy, ewangelicy, prawosławni i staroobrzędowcy (filiponi).
Wojnowo
Andrzej Szewczyk: Fotografia: Wojnowo
Ostatnia modyfikacja: 2006/8/15, 9:53
Staroobrzędowcy - inaczej filiponi - nie uznali w 1660 roku reform patriarchy Nikona i - prześladowani za swoje przekonania musieli emigrować. Początkowo osiedlili się w rejonie Suwałk. Ich przekonania stały się powodem konfilktu z prawem - nie uznawali bowiem obowiązku rejestracji małżeństw i odmawiali spełnienia obowiązku służby wojskowej.
Istniejące do dziś Wojnowo (a także miejscowość Piaski, kadzidłowo i Onufriweo) pochodzi z lat 20. XIX wieku.
Wśród turystów odwiedzających Wojnowo przeważają Niemcy - wśród Polaków miejscowość nie jest popularna, mimo że znajduje się przy popularnej drodze na Mazury z Warszawy.
Obecnie klasztor jest własnością pana Krzysztofa Ludwikowskiego, ktorego ojciec Leon przejął klasztor w 1968 roku po śmierci ostatniej przeoryszy.
Właściciel zobowiązany jest do utrzymywania dwóch pozostających w klasztorze zakonnic (mających 85 i 86 lat), które mieszkają obecnie w głębi gospodarstwa.
W części modlitewnej klasztoru znajdują się liczne ikony, księgi liturgiczne i 3.5 metrowy posrebrzany żyrandol z 1910 roku.
Swoim opiekunom klasztor zawdzięcza utrzymanie w dobrym stanie.
Zabudowania klasztorne stanowią obecnie gospodarstwo agroturystyczne, tel.(87)425 70 30.
Starowiercy chowani są na przyklasztornym cmentarzu. Liczba obecnych we wsi wyznawców tej religii nie przekracza 20.
Istniejące do dziś Wojnowo (a także miejscowość Piaski, kadzidłowo i Onufriweo) pochodzi z lat 20. XIX wieku.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Obecnie klasztor jest własnością pana Krzysztofa Ludwikowskiego, ktorego ojciec Leon przejął klasztor w 1968 roku po śmierci ostatniej przeoryszy.
Właściciel zobowiązany jest do utrzymywania dwóch pozostających w klasztorze zakonnic (mających 85 i 86 lat), które mieszkają obecnie w głębi gospodarstwa.
W części modlitewnej klasztoru znajdują się liczne ikony, księgi liturgiczne i 3.5 metrowy posrebrzany żyrandol z 1910 roku.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zabudowania klasztorne stanowią obecnie gospodarstwo agroturystyczne, tel.(87)425 70 30.
![]() |
![]() |
Starowiercy chowani są na przyklasztornym cmentarzu. Liczba obecnych we wsi wyznawców tej religii nie przekracza 20.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Dodaj komentarz
Kamil, nieobowiazkowy [AT] poczta.fmz dnia 13-6-2005, godz.: 19:54
Super
Klaudia, 193.0.117.249z dnia 27-6-2005, godz.: 14:28
Strudzony wędrowiec pozostaje pod ciśnieniem niemieckości...A tu nagle niespodziewnka! Klimaty niczym z ruskich baśni...Oaza spokoju i puskowia, refleksji..Fantastyczne miejsce! Gorąco polecam:-)
Janina, inet3-pr.piasta.plz dnia 11-8-2005, godz.: 22:10
Spokojne miejsce. Tu się człowiek zatrzymuje w biegu i zastanawia się nad życiem.
ewa, ewciajablko [AT] tlen.plz dnia 2-11-2005, godz.: 15:17
Ta historia potrzebna jest ludziom po to, aby uświadomili sobie, jak potężna jest tradycja. i jaka siła tkwi w każdym narodzie.
Andrzej, jarumin [AT] op.plz dnia 20-11-2005, godz.: 11:05
Podczas kilkuletnich wędrówek z plecakiem wzdłuż Szeszupy i Marychy poznałem piękno tej ziemi. Na południe od Augustowa odwiedziłem Starowierów - okazali się ludźmi niezwykle sympatycznymi, gościnnymi. Czas jakby się tam zatrzymał. Cmentarze, molenny i tamtejszy krajobraz na zawsze pozostanie w mej pamięci.
Serdecznie pozdrawiam
Andrzej
Aga, ds-gw.man.olsztyn.plz dnia 5-12-2005, godz.: 15:53
Cudowne miejsca dla ludzi ktorzy potrzebuja oderwania od rzeczywistosci,i poobcowania z natura.Polecam:)
kasia, axg106.internetdsl.tpnet.plz dnia 8-12-2005, godz.: 17:50
Piękne miejesce,chiałabym tam zamieszkać!!!
...., axg106.internetdsl.tpnet.plz dnia 8-12-2005, godz.: 17:52
A jeszcze piekniejsze od miejsc,tam będących są ludzie,którzy tam mieszkają!
grazyna, w3cache.n.INTELINK.plz dnia 11-1-2006, godz.: 0:13
w 1979 bylam w wojnowie.urocze miejsce
eugeniusz, w3cache.g.intelink.plz dnia 11-1-2006, godz.: 0:26
wopjnowo/ miejsce do ktorego chce jeszcze powrocic wartojak tam pieknie
Marek G., baraqs [AT] wp.plz dnia 11-1-2006, godz.: 16:25
Tam jest fajna siostrzyczka Irena Pacewicz, leżałem z nią w szpitalu, jest naprawdę ceudowna, i pomogła mi baaardzo, podniosła mnie nie raz na duchu. Dziękuję
Styczeń 2006, afe213.neoplus.adsl.tpnet.plz dnia 20-1-2006, godz.: 11:16
Jestem mieszkańcem tej wsi. Mieszkam w niej od 19 lat i nie narzekam . zycie tu biegnie spokojnie i beztrosko. Fajnie być mieszkańcem tej miejscowości . serdecznie polecam odwiedzenia jej;) szczególnie latem gdy życie nabiera tępa. Pozdrawiam bywalców
Ewa, ewelca [AT] o2.plz dnia 1-2-2006, godz.: 13:59
c mam 17 lat i choć mieszkam około 500 kilometrów od tej miejscowości to byłam tam już chyba 3 razy. I bardzo mi się spodobało. Mam nadzieje, ze odwiedze jeszcze nie raz tę cerkiew.
Werner E. sewing, wsewing [AT] t-online.dez dnia 6-2-2006, godz.: 19:56
Ich freue mich, Geschichte und Bilder dieses religions-historischen Platzes bei Ihnen gefunden zu haben.
Werner E. Sewing, Norderstedt/Deutschland
Justyna, j.luna [AT] wp.plz dnia 6-2-2006, godz.: 23:46
W Wojnowie zmienilo sie cale moje zycie. Juz nie dlugo przywioze tam mojego meza i dzieci.
Tam Bog ma swoje serce.
Justyna, j.luna [AT] wp.plz dnia 6-2-2006, godz.: 23:49
W Wojnowie zmienilo sie cale moje zycie. Juz nie dlugo przywioze tam mojego meza i dzieci.
Tam Bog ma swoje serce.
Jan, ani250.internetdsl.tpnet.plz dnia 16-2-2006, godz.: 14:44
Właśnie ktoś znajomy polecił mi to miejsce do wypoczynku. Chyba w lato zajrzę tam. Do zobaczenia - Jan
Michaś, zw-30.mikolow.netz dnia 5-3-2006, godz.: 11:00
budowałem tam most :) ale po za nim wszyszysto jest super i cisza i spokój NAPRAWDE extra
Monika, si3 [AT] vp.plz dnia 28-3-2006, godz.: 15:02
Oaza spokoju. Rewelacyjne miejsce. Polecam.
iza, acgd59.neoplus.adsl.tpnet.plz dnia 16-6-2006, godz.: 10:45
kocham wojnowo,polecam pokój pod numerem domu 25!
Małgorzata, marita [AT] wp.plz dnia 10-7-2006, godz.: 14:07
W Wojnowie jest super!!Spedzałam tam mnostwo wolnego czasu w wakacje, pod numerem domu 27.Pozdrawiam wszystkich mieszkancow.Za pare dni znow bede na Mazurach!HURRA! Czestochowianka.
Waldemar, horatius [AT] gazeta.plz dnia 22-8-2006, godz.: 9:56
Byłem tam 2 tygodnie temu: piekne miejsce. Tyle że pan sprzedający pocztówki ( czy to p. Ludwikowski?) plecie trzy po trzy niestety. Starowierzy nie dlatego znalexli się na Mazurach i nie dlatego emigrowali z Rosji, że Piotr I kazał im obcinać brody. Przydałby sie bardziej fachowy komentarz, bo obecnie robi się turystom wode z mózgu. Wystarczyłoby chocby powielić świetny szkic o Awwakumie, który czytałem kiedys w miesięczniku ZNAK.
Waldemar, horatius [AT] gazeta.plz dnia 22-8-2006, godz.: 10:06
Byłem tam 2 tygodnie temu: piekne miejsce. Tyle że pan sprzedający pocztówki ( czy to p. Ludwikowski?) plecie trzy po trzy niestety. Starowierzy nie dlatego znalexli się na Mazurach i nie dlatego emigrowali z Rosji, że Piotr I kazał im obcinać brody. Przydałby sie bardziej fachowy komentarz, bo obecnie robi się turystom wode z mózgu. Wystarczyłoby chocby powielić świetny szkic o Awwakumie, który czytałem kiedys w miesięczniku ZNAK.
Andrzej Eckersdorf, andyeck [AT] wp.euz dnia 7-9-2006, godz.: 15:02
O miejscowości tej wspomina Wańkowicz w książce "Na tropach smętka". Nazywała sie przed wojna Eckersdorf, skąd prawdopodobnie pochodzi moja rodzina, podobno od osiadlego tam rycerza po bitwie pod Grunwaldem, Nigdy niestety tam nie byłem,ale na pewno sie wybiorę. Wańkowicz opisuje właśnie zastanych tam jeszcze przed wojną innowierców.
Pozdrawiam
monia, host-81-190-140-86.olsztyn.mm.plz dnia 13-9-2006, godz.: 19:04
ja też bylam pod urokiem tego miejsca,ale czy gospodarz nie za dużo wylewa za kołnierz? no i wtedy plecie bzdury.....Dwukrotnie zastałam taką sytuację.Ale miejsce urocze.czy te dwie zakonnice jeszcze zyją?
Włóczykij, nat-mia.aster.plz dnia 6-10-2006, godz.: 19:04
Piękne miejsce. Jestem z wa-wy a często tam bywam. Świetni ludzie tam żyją! Polecam agroturystyke pod numerem 65! Pozdrawiam sapera od mostu (slyszalem troche o was). Zakonnic już nie ma. Jazda na Mazury a nie w góry!!! P.S. Właśnie jutro tam jade.
Włóczykij, nat-mia.aster.plz dnia 6-10-2006, godz.: 19:05
Na Mazury do Wojnowa oczywiście!!!
valdec, 80.48.149.196z dnia 12-12-2006, godz.: 21:29
Rzeczywicie miejsce magiczne dosłownie i w przenośni, nigdy nie byłem tam dłużej - zwykle bowiem przejazdem ale jest tam klimatycznie, cos mnie tam ciągnie tak jak do pobliskiej cerkwi i Leśniczówki Pranie, - jestem zakochany w tych stronach, goraco polecam - mam nadzieje, ze miejjsce to nie bedzie zadeptane!!!
mazur, asa-ds.man.olsztyn.plz dnia 10-1-2007, godz.: 16:53
Mieszkam w Wojnowie od urodzenia. To naprawde przecudne miejsce... Mam nadzieje, że tak pozostanie nadal.
wloczykijka, filiponka [AT] wp.plz dnia 25-1-2007, godz.: 14:44
Panie Waldemarze z 22-8-2006 i wszyscy zainteresowani: bardziej fachowy i interesujacy komentarz o starowiercach znajduje sie w styczniowym numerze Mowia Wieki (z 2007 roku)
Tomek, twa [AT] orasoft.net.plz dnia 25-5-2007, godz.: 10:18
Bylem w zeszlym roku splywajac Krutynią. Rzeczywiscie cudowne miejsce. Za 2 tygodnie znow wybieram sie na splyw takze bedzie okazja przenocowac pod klasztorem. Pozdrawiam Wojnowian i kajakowiczow :)
Anka, anka.maria [AT] onet.euz dnia 17-7-2007, godz.: 0:49
Od 30 lat w Wojnowie mieszkają moi rodzice. Ja sprowadziłam się tu pół roku temu z Konstancina. To wspaniałe miejsce. Niedługo ruszy strona internetowa naszej wsi. Mam nadzieję, że się Wam spodoba...
Arek, abwb183.neoplus.adsl.tpnet.plz dnia 22-7-2007, godz.: 22:12
Dziis zakonczyłem pobyt w na polu namiotowym w Wojnowie przy klasztorze starowierów, jestem wypoczęty i zachwycocony, jest tam bardzo fajnie
Bozena, btfilip.wp.plz dnia 12-8-2007, godz.: 15:08
Właśnie kilka dni temu odwiedziłam klasztor podczas spływu kajakowego. Owszem miejsce ciekawe, urokliwe, warte odwiedzenia. Nieco drażni boisko do siatkówki pomiędzy kaplicą klasztorną a cmentarzem oraz brak fachowych informacji; po wyjściu czuje się niedosyt...
aga, 80.51.236.190z dnia 29-8-2007, godz.: 15:42
wszystko fajnie, miejscowość rewelacyjna, ale niestety standard noclegów w klasztorze jest bardzo niski. Przede weszyskim brudno, niedbale, i jedne prysznic wspólnie z polem namiotowym!!
Olcia Ruciane, alexbea [AT] interia.plz dnia 12-10-2007, godz.: 20:17
Witam! W tym niesamowitym miejscu miałam przyjemność spędzić trochę czasu. Było super!!!!!!!! POLECAM i POZDRAWIAM
Efa& Marta, acey12.neoplus.adsl.tpnet.plz dnia 7-5-2008, godz.: 20:03
A my tam mieszkamyD:D:D:D:
fajnio;^






















