Komputronik Galeria Mokotów
Początek i koniec rozmowy telefonicznej po nieudanej próbie nabycia nowego sprzętu:
- Dzień dobry, jakąś godzinę temu kupiłem u was notebooka. Zapewniano mnie, że to fabrycznie nowy komputer, a okazuje się, że to model poekspozycyjny…
- A, to musiałem się pomylić.
(…)
- Czy mógłby mi pan przypomnieć swoje nazwisko?
- Chwileczkę, zapytam kolegę…
Niespodziewaną zaletą sklepów internetowych jest także to, że nie mają ekspozycji – ryzyko pomyłki jest mniejsze.



1 komentarz do Komputronik Galeria Mokotów
Ooooops