Podziel się ze znajomymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Nie trzeba być fanem doskonałego serialu Megalotnisko w Dubaju na kanale National Geographic, żeby wiedzieć, że emirat w transporcie lotniczym jest potęgą. Piłkarze Realu Madryt, Arsenalu Londyn, AC Milan, Paris Saint-Germain i Hamburger SV mają na swoich koszulkach logo tego samego sponsora – linii Emirates. Firmy, która współpracuje także z wieloma innymi klubami, federacjami, związkami sportowymi i jest sponsorem wielu imprez, angażując się w wspieranie różnych dyscyplin – piłki nożnej, rugby, tenisa, golfa, krykieta, aż do Formuły 1. Emirates to marka ikona, budząca skojarzenia nie tylko z potężnym przewoźnikiem lotniczym, ale w ogóle ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. To dość ciekawe, bo narodowym przewoźnikiem ZEA są Etihad Airways, a linie Emirates mają swój główny węzeł w Dubaju (który nie jest ani największym, ani najbardziej zamożnym emiratem).

Emirates Stadium

Międzynarodowe Lotnisko w Dubaju, oznaczane przez międzynarodowe zrzeszenie przewoźników trzyliterowym skrótem DXB, znajduje się kilka kilometrów od centrum miasta na wschód od dzielnicy Deira. Port lotniczy zajmuje powierzchnię blisko 3 tysięcy hektarów i zatrudnia bezpośrednio 90 tysięcy osób, a w firmach kooperujących około 400 tysięcy. Operacje lotnicze realizowane są na dwóch równoległych drogach startowych, a pasażerowie obsługiwani są w trzech terminalach, z których największy – Terminal 3 – przeznaczony jest dla pasażerów linii Emirates i jest jednym największych pod względem powierzchni budynków na świecie.

DXB Terminal 2

Dubai Terminal 2

Choć w Zjednoczonych Emiratach Arabskich samoloty lotnictwa cywilnego obsługuje około 20 lotnisk, ruch z lotniska Dubaj DXB ma z natury charakter międzynarodowy. Ponadto w skład floty linii Emirates, która jest głównym użytkownikiem lotniska, wchodzą niemal wyłącznie samoloty szerokokadłubowe, jak największy samolot dwusilnikowy Boeing 777 oraz w ogóle największy samolot pasażerski Airbus A380. Taka charakterystyka ruchu sprawia, że choć DXB nie jest największym lotniskiem na świecie pod względem liczby operacji lotniczych, czy liczby pasażerów w ogóle, w 2014 po raz pierwszy w historii lotnisko w Dubaju obsłużyło najwięcej na świecie pasażerów w ruchu międzynarodowym, wyprzedzając londyńskie Heathrow oraz porty lotnicze w Honkongu, Paryżu i Amsterdamie.

Dla Dubaju to jednak jest za mało. W Jebel Ali, 35 km na południowy zachód od Dubaju trwa budowa docelowo największego portu lotniczego na świecie: Dubai World Central – Al Maktoum International Airport (kod IATA: DWC). Projektowana przepustowość lotniska wynosi 260 mln pasażerów rocznie. Początkowo zakładano budowę sześciu pasów startowych, następnie zmniejszono tę liczbę do pięciu, przy czym wszystkie drogi kołowania projektowane są w taki sposób, aby umożliwić jednoczesne operacje na każdym z pasów niezależnie. Starty i lądowania na pierwszym uruchomionym pasie odbywają są od 27 czerwca 2010 roku. Lotnisko obsługuje póki co głównie samoloty transportowe i czarterowe, ale także na przykład WizzAir do Budapesztu, Bukaresztu i Sofii. Docelowo Dubai International Airport DXB i Al Maktoum International Airport DWC mają się uzupełniać i zdominować ruch lotniczy na trasach nie tylko prowadzących na Bliski Wschód, ale także pomiędzy Europą i Azją oraz w ramach prestiżowej kangaroo route, prowadzącej z Wielkiej Brytanii do Australii przez wschodnią półkulę.

Branża lotnicza, przede wszystkim lotnisko DXB i linie Emirates, odpowiadają za ponad 27% PKB Dubaju. W roku 2020, wraz z rozwojem istniejących biznesów i budową nowego lotniska DWC, ma to być co najmniej 37.5%.

Strollers

W Dubaju myślą o przyszłości, a trzeba przyznać, że lotniska budują lepiej niż np. w Berlinie.


Podziel się ze znajomymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy i skomentuj artykuł.

Dodaj komentarz

Możesz korzystać ze znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>