Powtarzać jak Kataryna
Cała sprawa Kataryny interesuje w zasadzie tylko Warszawkę – tu się wypada zgodzić z Faktem.
Pomijając meritum sprawy dotyczącej tej blogerki i tego kto ma rację, dziwi mnie jak dalece szefowie Dziennika nie rozumieją Internetu. W chwili, w której istnieje jeszcze szansa na uratowanie marki gazety poprzez przeniesienie jej do sieci dają się poznać jako kompletnie nie czujący tego medium.
Dowody:
Zwłaszcza forma tego pierwszego jest piękna. Jak można być dziennikarzem żyjąc w takim oderwaniu od społeczeństwa, dla którego się pisze (fragment o filmie Matrix). Jak można robić biznes, nie rozumiejąc kompletnie swojego produktu (bo produktem gazety są czytelnicy, których się sprzedaje reklamodawcom). Wyjaśnienie w PS jest niewiarygodne, bo wyżej autor przekonał mnie już, że naprawdę wierzy w to, co pisze.
Nie tak dawno temu ktoś inny stwierdził, że internauci to ci, co piją piwo w przerwach między oglądaniem pornografii z sieci. Ten ktoś potem przegrał.
Jak kataryna trzeba powtarzać, że bawiąc się w media trzeba rozumieć, czym one teraz są.
O, fajnie nawet zabrzamiło.
Waldemar 2005-2008
Maksymalna liczba znaków w opisie statusu uzytkownika Gadu-Gadu wynosi 70. I taki też jest Waldemar – funkcjonujący przede wszystkim jako opis w komunikatorze autora. Tak silne ograniczenie jest szczególnie uciążliwe – wszystkie fajne słowa zazwyczaj mają jedną, dwie litery więcej. Mimo to, opisy zawsze zawierają poprawne znaki interpunkcyjne, po których następuje znak przerwy. Skróty nie są stosowane.
W rzeczywistości Waldemar jest podobny zupełnie do nikogo. Wątki autobiograficzne owszem – istnieją, ale są niezwykle rzadkie. Jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistych zdarzeń i osób jest jedynie przypadkowe.
Każdy opis zawiera słowo Waldemar – w różnej formie odmianowej – i nie ma żadnych innych nazw własnych. Wyjątkiem jest Stefan. On był na samym początku – Stefan Zboczucha. Ale to już jest inna historia…
Waldemar zosał wybrany Blogiem roku 2005 w poralu gazeta.pl.
Rok później w rankingu blogów 2006 serwisu blox.pl Waldemar zajął wśród ponad 100 tysięcy innych blogów:
Waldemar wśród najpopularniejszych
W rankingu blogów 2006 serwisu blox.pl mój Waldemar zajął wśród ponad 100 tysięcy innych blogów:
1. miejsce w kategorii Pamiętnik
7. miejsce pod wględedm najczęściej linkowanych
16. miejsce pod względem liczby czytelników
21. miejsce pod względem liczby odsłon
Pierwszy wystrzał
Blog wrócił na strony szewo.com.
Waldemar zostaje na blox.pl. Oprócz tego prowadzę blog o iTVP, ale to już zupełnie inna historia, poświęcona wyłącznie mojej pracy w Telewizji Polskiej.
Dobrze mieć miejsce, gdzie sobie można pewne rzeczy zanotować i utrwalić. Let’s go.

