Niecodziennie podejście The Daily
The Daily możemy traktować jako bardzo sympatyczny wstęp do regularnego wydawnictwa mającego zapewnić „życie po życiu”, dla konającej prasy drukowanej. Udostępniona aplikacja wykorzystuje bogate możliwości iPada, jak osadzane sekwencje wideo i animacje, ale zachowuje w tym umiar, pozycjonując się jako narzędzie dostarczającej informacji codziennie, a nie chwilowo modna i angażująca ponad miarę zabawka. Sukces The Daily uzależniony będzie nie tylko od jakości tego produktu. Równie istotny jest nowy subskrypcyjny model sprzedaży, który Apple ma udostępnić w najbliższych tygodniach. Wygodny model mikropłatności to główna nadzieja wydawców, chcących monetyzować dostęp do treści.
Podsumowanie roku 2010 w branży interaktywnej
Dla Wirtualnych mediów odpowiedziałem na pytania podsumowujące rok 2010.
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
iPad, Facebook, NK.pl – te zjawiska zakwalifikować można do każdej z powyższych kategorii. Premiera iPada to początek nowej ery, choć w Polsce, póki co, te urządzenia funkcjonują głównie jako atrakcyjna nagroda w konkursach na Facebooku. Niesłychany rozwój tego ostatniego to sukces, który w wymiarze marketingowym często spłycany jest do pomiaru mitycznej liczby fanów. A skoro fanów można kupić w pakietach na Allegro, to po co przepłacać za iPada? Przestaje się mówić o NK, co zwiastuje porażkę, ale utrzymanie przez ten serwis obecnej pozycji można rozpatrywać w kategoriach sukcesu.
Po co Rzeczpospolita jest dostępna na iPadzie?
Od tygodnia dziennik Rzeczpospolita jest dostępny w całości dla użytkowników iPada.
I niby fajnie, że wydawca (Presspublika) szuka czytelników poza papierem.
Niby fajnie, że interesuje ich iPad, w którym metody zarabiania na gazecie rysują się bardziej realnie niż w komercjalizacja treści poprzez klasyczne WWW.
Niby fajnie, że dają sobie czas – ponoć do stycznia – aby sprawdzić zachowania użytkowników i samemu się czegoś o iPadzie dowiedzieć. Czas, w którym dostęp do wszystkich grzbietów Rzeczpospolitej będzie całkowicie darmowy (aplikacja w App Store i dostęp do poszczególnych wydań nie wymagają opłat).
Ale…
czytaj dalej ›
Nie potrzebujesz iPada, nie obejdziesz się bez niego
Po pierwszym tygodniu z iPadem jest dla mnie jasne – nie zastąpi żadnego urządzenia, którym dysponowałem dotychczas. Do pracy z dokumentami nadal niezbędny jest komputer wyposażony w większy ekran, klawiaturę, itd. iPad nie mieści się w kieszeni i nie można (w zasadzie można, ale niewygodnie) przez niego rozmawiać. Nie zastąpi smartfona. Ze wszystkim, co ma do za oferowania iPad radzimy sobie bardzo dobrze bez niego. Tyle, że iPad robi to jeszcze lepiej. A przede wszystkim kreuje potrzebę, którą (póki co) tylko sam jest w stanie zaspokoić.
czytaj dalej ›
