Lista najbogatszych
Na opublikowanej przez miesięcznik Forbes liście 100 najbogatszych Polaków znaleźli się przedstawiciele różnych branż. Zauważyć jednak można, że praktycznie nie ma na niej osób, które swoje miliony zawdzięczają biznesowi w sieci.
Silnie reprezentowana jest informatyka (Ryszard Krauze, Adam Góral, rodzina Filipiaków, Roman Kluska), sporo reprezentantów mediów (Zygmunt Solorz-Żak, rodzina Wejchertów, Hieronim Ruta, Mariusz Walter, Stanisław Tyczyński, rodzina Kurzewskich). Jednak brakuje choć jednej fortuny zbudowanej na Internecie. Co prawda na liście znaleźli się m.in. właściciele onet.pl, ale należy uznać, że portal jest najważniejszym podmiotem w ich grupie.
Inne serwisy onetu
Nowy serwis – zagraj.tv. Nic wielkiego, ale trzy dla mnie niespodzianki:
- dziecko onetu bez linka do strony głównej portalu,
- reklamy Google adsense,
- technologia PHP.
Podobnie jak wyczaj.to – serwis nie jest szczególną innowacją, ale widać, że zaczął budować inaczej niż kiedyś.
Jeszcze o Onecie
Dla serwisu Wirtualne Media:
Nowa odsłona największego w Polsce portalu to nie tylko odświeżenie szaty graficznej, ale propozycje nowych funkcjonalności i nowe metody nawigacji. Dla Onetu, który od dość dawna nie wprowadzał gruntownych modyfikacji strony głównej, taki zakres zmian to pewnego rodzaju rewolucja.
Publikowane codziennie lub w cyklu tygodniowym magazyny ? ?Życie gwiazd?, ?Technologie?, ?Wokół nauki?, itd. ? to fajny, alternatywny sposób na umożliwienie użytkownikom dotarcia do treści poświęconych konkretnym tematom publikowanych w różnych serwisach portalu. Nie sądzę, aby poprzez magazyny udało się wykreować jakieś nowe przyzwyczajenia internautów związane z terminem publikacji poszczególnych wydań, ale taki sposób agregacji treści stanowi świetną konkurencję dla wortali tematycznych. Jest to także kolejny produkt wykorzystujący synergię różnego rodzaju aktywności wydawcy portalu, np. poprzez prezentację informacji pochodzących z serwisu tvn24.pl czy plejada.pl
W nowej odsłonie stron Onetu własny mechanizm indeksujący zasoby Internetu zastępuje Google. Dalsze próby nawiązywania walki z bezkonkurencyjnym gigantem zza oceanu nie miałyby sensu, ale model biznesowy integracji wyszukiwarki z największym polskim portalem budzi pewne wątpliwości. Jednoczesna obecność przy wynikach wyszukiwania linków sponsorowanych Onetu i Google, może znacząco obniżać ich efektywność, a dla użytkowników będzie to rozwiązanie uciążliwe. Z punktu widzenia podmiotów realizujących kampanie wykorzystujące konkretne słowa kluczowe w wyszukiwarkach bezpośrednie sąsiedztwo dwóch produktów reklamowych dostarczanych przez różnych dostawców może być kłopotliwa.
Zarządzanie widżetami zgrupowanymi w sekcji ?Mój Onet? to świetne wsparcie dla idei personalizowania stron przez często powracających użytkowników. Co prawda umieszczenie wśród inicjującego pakietu widżetów elementów typu zegar i kalendarz uznałbym za co najmniej kontrowersyjne, ale być może dobrze spełnią one zadanie demonstracji możliwości tej części strony głównej portalu.
Zgrupowanie w sekcji ?Waszym zdaniem? treści tworzonych przez użytkowników to zbyt mało, aby mówić o milowym kroku, ale kierunek otwarcia na społeczności jest niezwykle ważny. Tysiące dyskusji toczonych na stronach Onetu, dwie potężne platformy blogowe i inne serwisy gromadzące społeczności to potencjał, który będzie jeszcze zyskiwał na znaczeniu.
Przyjemny smaczek nowego wystroju portalu stanowi wykorzystanie chmury tagów, kojarzonej z trendami web 2.0.
Każda zmiana w tak popularnym serwisie rodzi poważne konsekwencje związane z kierowaniem olbrzymiego ruchu użytkowników i realizowaniem celów biznesowych, w tym między innymi emisji reklam i generowaniem sprzedaży. Przeprowadzane badania i analizy nigdy nie dadzą pewności, że tego typu małe rewolucje spotkają się z pełną akceptacją użytkowników i odniosą sukces w najszerszym możliwym zakresie. Dla polskich użytkowników sieci to dobra wiadomość, że największy na naszym rynku gracz czuje oddech konkurencji i ściga się nie tylko z samym sobą.
onet.pl bez reklam
Nowy projekt strony głównej – beta.onet.pl – zbiera różne oceny, np. tu i tu.

Mamy rzadką okazję do oglądania onetu bez reklam. No i ten zegareczek…


