Prezydent.pl
Dla Mediarun spisałem co myślę o nowej wersji serwisu internetowego Prezydenta RP.
Ewidentny wpływ na pierwsze komentarze dotyczące nowego serwisu Prezydenta RP miał stosunek ich autorów do osoby aktualnie piastującej ten Urząd oraz opinie dotyczące kosztów jego powstania. Takiej oprawy informacji o udostępnieniu wersji beta nie uniknęły nawet najpoważniejsze w Polsce media, a zmiany idą w dobrym kierunku.
Ustawa o Zamówieniach Publicznych
W tle projektu nowej wersji serwisu internetowego prezydent.pl można zaobserwować rolę, jaką w rozwoju wszelkich ambitnych projektów innowacyjnych w administracji publicznej odgrywa obowiązująca Ustawa o Zamówieniach Publicznych. Choć – mam nadzieję – w przypadku serwisu Prezydenta RP uda się tego uniknąć, Ustawa ma duży wpływ na konserwowanie miernego poziomu wykorzystania Internetu w komunikowaniu się wszelkiego rodzaju instytucji publicznych z obywatelami.
Jednym z celów Ustawy jest wyeliminowanie przekrętów związanych z zakupami finansowanymi z publicznej – czyli naszej – kasy. Nie jest w niej jednak zapisane, że za branie i wręczanie łapówek idzie się do więzienia, traci się rękę, czy oko. Ustawa kształtuje system podejmowania decyzji związanych z pieniędzmi publicznymi, w którym środki ostrożności służące uniknięciu wszelkiej nieuczciwości są ważniejsze niż wspieranie inicjatyw odważnych i gospodarnych.
