Dla Polsat News – w kontekście sukcesu projektu ipla.tv – próbowałem odpowiedzieć na pytanie czy telewizja internetowa jest fajna. Nie do końca wiem, co to jest telewizja internetowa, ale wiem, że jest fajna. Szczególnie, gdy jest interaktywna. I przy tej okazji znalazłem moją próbę wstępu do definicji telewizji interaktywnej sprzed niemal 4 lat.

W 1955 roku inżynier firmy Zenith Eugene Polley zaprezentował Flashmatic – urządzenie, które zyskało miano pierwszego pilota telewizyjnego . Umieszczone w czterech narożnikach ekranu telewizyjnego fotokomórki oświetlone światłem latarki – pierwszego pilota telewizyjnego przypominającego kształtem rewolwer – umożliwiały włączanie i wyłączanie urządzenia, zmianę kanałów i wyciszanie dźwięku. Jak głosiły ówczesne reklamy, wszystkie te funkcje były realizowane w sposób zupełnie nieszkodliwy dla użytkownika.

Mimo oczywistych wad (telewizor ustawiony w słonecznym miejscu zupełnie wymykał się spod kontroli), urządzenie można śmiało uznać za kamień milowy w rozwoju telewizji. Mniej więcej 50 lat po rozpoczęciu sprzedaży urządzenia Flashmatic, popularne stało się stwierdzenie, że „ten kto ma pilota, ten ma władzę”.

Pilot to urządzenie, za pomocą którego umożliwiamy urządzeniu reakcję na nasze działania, czyli interakcję. Możliwość włączenia i wyłączenia telewizora nie czyni jednak telewizji interaktywną. Telewizja to coś więcej niż pudełko, w które wpatrujemy się wieczorem oglądając serwis informacyjny. Droga, którą przebywa obraz z miejsca, w którym powstaje – studia telewizyjnego, stadionu piłkarskiego lub miejsca akcji filmu, w którym Bruce Willis po raz kolejny ratuje Ziemię od zagłady – do naszego salonu jest bardzo długa. Interaktywne może być każde ogniwo tego łańcucha.

Z książki telewizja interaktywna (2006).

Podziel się ze znajomymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Komentarze
  • Harvey Specter
    Posted at 7:36 pm 11 grudnia 2009
    Carlo
    Author

    Ipla jako telewizja internetowa ma podstawowy problem – wymóg zainstalowania dodatkowej aplikacji. Świat zmierza do centralizowania wszystkiew w sieci – nawet programy biurowe Office mają być dostępne w IE. A ipla robi krok wstecz.

  • Harvey Specter
    Posted at 8:58 am 12 grudnia 2009
    szewo
    Author

    Instalacja dedykowanej aplikacji to niewątpliwie bariera wejścia – nie każdemu się chce instalować kolejny program. Z drugiej strony to także pewna bariera wyjścia: strony w przeglądarce zmieniamy bardzo często. Wyniki pokazują, że średni czas oglądania aplikacji w ipli jest bardzo długi – widać dedykowaną aplikację zamykamy nie tak chętnie/pochopnie.

  • Dodaj komentarz

    Możesz korzystać ze znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>