Polskie Radio bliżej ludzi?
Polskie Radio odpaliło (w wersji beta) nową wersję swojego serwisu internetowego, choć wydaje mi się, że poprzedni wcale nie był stary. Nie twierdzę, że serwis jest zły, albo że ma jakieś szczególne błędy. Ten serwis jest tak samo niezły, jak jego poprzednia wersja. Choć widzę, że nowa beta jest chyba bliższa ludziom. Kraj dotyka tragedia powodzi – co jest newsem nr 1 w nowej wersji beta. W wersji poprzedniej ważniejszy jest Zamachowski i „Projekt dziecko…„.
Czyli lifestyle…
został wyparty przez serwis mówiący o faktycznych problemach ludzi:
Niagaro
W ubiegłym tygodniu jako bezsprzecznie pierwszy o niagaro.pl na swoim blogu poinformował Artur Kurasiński. Dzisiaj już oficjalnie wersja beta została upubliczniona dla wszystkich.
Lista najbogatszych
Na opublikowanej przez miesięcznik Forbes liście 100 najbogatszych Polaków znaleźli się przedstawiciele różnych branż. Zauważyć jednak można, że praktycznie nie ma na niej osób, które swoje miliony zawdzięczają biznesowi w sieci.
Silnie reprezentowana jest informatyka (Ryszard Krauze, Adam Góral, rodzina Filipiaków, Roman Kluska), sporo reprezentantów mediów (Zygmunt Solorz-Żak, rodzina Wejchertów, Hieronim Ruta, Mariusz Walter, Stanisław Tyczyński, rodzina Kurzewskich). Jednak brakuje choć jednej fortuny zbudowanej na Internecie. Co prawda na liście znaleźli się m.in. właściciele onet.pl, ale należy uznać, że portal jest najważniejszym podmiotem w ich grupie.
NON-FICTION audiobook
Liczba sklepów oferujących audiobooki w polskim internecie jest już niemała: Audioteka, Nexto.pl, AudioBook.pl, nieczytam.pl, dosluchania.pl, … Część z nich oferuje audiobooki na płytach CD wysyłanych klientom, co jest grubszym nieporozumieniem, ale nie zmienia to faktu, że wokół książek do słuchania dzieje się bardzo dużo.
Czytający Globisz, Englert, czy Trela mogą być świetnym sposobem na rozładowanie sytuacji powstających, gdy coraz więcej czasu spędzamy w samochodzie, czy autobusie.
Sam regularnie zostawiam jakieś pieniądze w serwisie Audioteka, który podczas minionego roku działalności sprzedał 50 tysięcy książek, a liczba pozycji w ofercie przekroczyła 1000. Wolumen sprzedaży nie jet zbyt okazały i raczej grubo poniżej oczekiwań, ale popularność tego typu nagrań rośnie, a produkcje takie jak Narrenturm Andrzeja Sapkowskiego z ponad setką aktorów będą temu sprzyjać (obecnie zapewne bardziej w warstwie PR niż skali przychodów, ale taka jest kolej rzeczy).
Nie mam wątpliwości, że ten biznes chwyci. Zwłaszcza, gdy obok klasyki w ofercie audiobooków znaleźć mogę takie perełki jak Kapuściński NON-FICTION Artura Domosławskiego.
Wielka wrzawa (czytaj: kampania reklamowa) na temat samej książki jeszcze nie wygasła – wydanie książkowe jest dostępne na półkach raptem kilka tygodni. A już teraz można kupić ponad 17h audiobooka (wydanie nieco, niestety, skrócone). Czyta Jerzy Radziwiłowicz.
Nie wiem, czy książka jest dobra, czy zła. Pojawiła się jednak w księgarniach, jest dostępna także w wersji o posłuchania. Choć więcej się mówi o przyszłości czytelnictwa w kontekście e-booków (Kindle, eClicto, itd), rynek audiobooków rozwija się chyba dość ładnie.
Waldemar powrócił
Waldemar wszedł drugi raz do tej samej. Nie zniechęcił się lodem.




