Prasa
Andrzej Skworz pisze w Pressie o upadku Dziennika. Między innymi o braku szacunku dla Czytelnika, jakim się Dziennik wykazał.
Warte przeczytania.
Czytanie tego jednak tak strasznie męczy. Formatowanie, skład tego tekstu absolutnie zniechęcają. Jakby Press nie chciał, żebym to czytał. Ja nie wiem czy Press mnie szanuje jako swojego czytelnika. To daje mi do myślenia, jaka jest przyszłość Pressu.
Andrzej Skworz sądzi, że redaktorzy Dziennika pisali dla siebie. Estetyka prezentacji tych sądów pozwala sądzić, że Andrzej Skworz też nie pisze dla mnie.
Co się komu wydaje
(…) Tym, którzy już samo pytanie o przyszłość prasy drukowanej traktują jako obraźliwe, radziłbym zachowanie w rewolwerze ostatniego naboju i nie marnowanie go na strzał do posłańca przynoszącego przykre wiadomości.(…)
Nie bójmy się zmian, szczególnie tych na lepsze?
- piszę między innymi w najnowszym (7/2007) wydaniu miesięcznika Press.


