Zapisz się na newsletter z powiadomieniami o nowych artykułach!
W nagrodę otrzymasz dostęp do zestawu tapet na pulpit.

Jest impreza. Wiejskie wesele w zasadzie. Towarzystwo już wypite, ale tak jeszcze nie za bardzo. Na jedną nóżkę zaledwie. Młodzi się bawią i nawet nie wiedzą, że na zapleczu już lekka panika. Dzisiaj takie problemy rozwiązują stacje benzynowe lub długo otwarte sklepy, jeśli akurat wypada niehandlowa niedziela. No, ale dwa tysiące lat temu sieci Żabka jeszcze nie było.

Matka pana młodego powiedziała swoim kumpelom, że kończy się alko. Maryja mówi do Syna, że „Nie mają już wina”. Syn jej na to dość arogancko: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?”, czyli coś jakby dzisiejsze: „Weź się, Mama”. Można Go w sumie zrozumieć – na imprezę przyszedł się bawić, a nie rozwiązywać problemy z zaopatrzeniem.

No, ale nie można Mamy tak potraktować. „Napełnijcie stągwie wodą!” – powiada. Napełnili po brzegi. Zanieśli staroście weselnemu, a ten zdziwiony, że wcześniej alko było gorsze, a teraz jest lepsze. Kompletnie bez sensu, bo impreza już w toku, towarzystwo już lekko na rauszu i liczą się bardziej procenty niż walory smakowe. Chodzi też o to, żeby nikt nie wyszedł niedopity – to jest niedopuszczalne dzisiaj i było niedopuszczalne już wówczas.
Kościół Wesela w Kannie
Kościół Wesela w Kannie
Kana Galilejska
Kana Galilejska
Kana Galilejska

Stągwie były trzy. Każda z nich po dwie lub trzy miary. Dokładnie nie jest napisane ile było jakich, ale przeliczając to na dzisiejsze jednostki wychodzi coś między 500 a 700 litrów. Powiedzmy nawet 930 dzisiejszych butelek wina. Sroga impreza nawet jak na wesele. Szczegóły znajdziecie w Ewangelii Św. Jana (2,1-11).

Dlaczego opis tej popijawy w ogóle znalazł się w Piśmie Świętym? Ja to rozumiem tak, że Jezus był przecież człowiekiem. I choć być może nie miał w planach tej akcji, na prośbę Mamy dokonał pierwszego cudu w swej działalności. Bóg, ale Mamy posłuchał. I tak się zaczęło.
Wino z Kany Galilejskiej
Wino z Kany Galilejskiej

Nabyłem dziś flaszkę z tego co im zostało. Lub dwie, bo druga dla Mamy.

Izrael z dziećmi:
Co zobaczyć i przeczytać przed wyjazdem do Izraela, Betlejem i Banksy, Jerozolima, miasto trzech wielkich religii, Nazaret, Kafarnaum i Jezioro Galilejskie, Kana Galilejska, Masada i Morze Martwe, Tel Aviv i Jafa.

Podziel się ze znajomymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy i skomentuj artykuł.

Dodaj komentarz